żeby było ładnie

Czas i doświadczenia zebrane ostatnimi laty pozwalają mi na przedstawienie Wam pewnego stwierdzenia: ŻEBY BYŁO ŁADNIE, TO NAJPIERW BRZYDKO BYĆ MUSI.  Ma ono rzecz jasna stuprocentową sprawdzalność w odniesieniu do naszego szeroko pojętego domostwa, ale nie śmiałabym stawiać tezy właściwej wszystkim mieszkaniom, domom, działkom etc.

U nas, by zadziać mogła się magia doskonałej sypialni, pięknego mebla, czy urokliwego chodniczka z kamienia, najpierw trzeba: coś rozebrać, pociąć, wykopać i dopiero zaczynamy działać 🙂 . Dzisiejszy post traktuje o od dawna planowanym i wielce wyczekiwanym kawałku chodnikowego połączenia między domem a spiżarnią.

Wiosną roku ubiegłego kamienie ułożone zostały w miejscu upragnionego traktu i tak sobie w spokoju przeleżały, wystając ponad linię trawnika do roku obecnego. Widok mógł rodzić zdziwienie w myślach naszych Gości 😉 . W końcu jednak tej wiosny projekt ruszył z miejsca. Etap pierwszy: długa, głęboka dziura w ziemi i towarzyszący jej „okop” w postaci góry ziemi. Tę Jagna uwielbiła, uznając za najciekawszą opcję dla piaskownicy 🙂 .

Mimo wielkiej radości naszego dziecka i kilku chwil wytchnienia, jakie siedzenie na i dłubanie w stercie ziemi i kamieni przyniosło nam rodzicom, przyznać należy, iż widok był mało urzekający dla oka. Dodatkowo postawione zostało wokół „okopu” ogrodzenie ochronne…

Nawet nie wiem co o nim napisać 🙂 . 

Małymi kroczkami, bez zbędnego pośpiechu chodnik jednak powstawał.

Począwszy od spiżarni, przybliżał się z dnia na dzień do drzwi naszego domu.

Tata i Jagna ciężko pracowali układając obrazek z ciężkich puzzli. I jedno i drugie nosiło piasek i cement, by powstać mógł ten malutki odcinek klimatycznej ścieżki. 

I jak mogło się nie udać, kiedy pracę nadzorował taki manager:

Efet końcowy zakończonych prac budowlanych jest dla nas bardzo satysfakcjonujący:

Kolejna rzecz odhaczona na tzw. „to do list”! Czas zabierać się za kolejną, a tej – kto wie – może jeszcze w tym tygodniu 🙂 .

Jedna myśl nt. „żeby było ładnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

− 1 = 2