Mofro się zakochał…

Od pewnego czasu Czujka zrobiła się bardzo odważna i zagląda do domu, kiedy ma ochotę na coś do przekąszenia, łasi się i przybiega, kiedy ją wołamy. NASZA KOCICA :)! 

To jednak jeszcze nic… Mofro się w niej zakochał ;)!!! Pozwala Czujce pić i jeść ze swojej miski (Filonka niestety takiego szczęścia nie doświadcza). A dziś rano, „zapukał” w okno (ma taki zwyczaj wieszania się na ramie okna i miauczenia), by go wpuścić. Jak co dzień otworzyliśmy okno, a Mofro gentelman wpuścił Czujkę przodem i zasiedli razem do przekąski :). 

100_3624

Coś niesłychanego! Zakochane kociaki :).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

30 − = 28